Cześć!
Chciałam dziewczynom, które przychodzą na chirurgię "polecić" 5-letniego Kajtusia z sali nr. 4. Byłam u niego wczoraj długo i on bardzo lubi wszystkie bajki, lubi też różne plastyczne prace (rysowanie utrudnione, bo ma wkłucie na prawej ręce), lubi rozmawiać, jest bardzo mądry, kontaktowy i potrzebuje nas:) Tak mu się wczorajsze zajęcia podobały, że jego mama dziś powiedziała, że jak tylko dziś otworzył oczy to spytał czy była już pani Zosia (czyli ja;P):) Niestety obudził się dopiero gdy już za chwilę musiałam iść, więc mało czasu z nim spędziłam, ale obiecałam mu, że przekażę moim wspaniałym koleżankom zapotrzebowanie. Będzie was witał z otwartymi ramionami:) Nie wiadomo do kiedy zostanie, bo nie wiadomo było co mu jest (miał być na pediatrii ale miejsc tam nie było). A tak poza tym to nagłośnienie naszej akcji podziałało, bo i wczoraj i dzisiaj ustawiały się do mnie kolejki;) Pozdrawiam:) Zosia